Menu

Brunetka w Indiach. Kontynuacja książki W pantoflach przez Indie. Brunetka w Tamil Nadu

kontynuacja mojej książki W pantoflach przez Indie. Brunetka w Tamil Nadu

Wodospady... SPA INDII

agatwaustralii

Tamil Nadu jest pełne ciekawych miejsc. Kto kocha wodę, lubi się w niej zanurzać i pluskać na pewno będzie zainteresowany informacją, że ten region Indii słynie z przepięknych wodospadów, również takich w których można się "kąpać".

Jakże przyjemnie w upalny dzień schłodzić ciało w towarzystwie szczerze uśmiechających się kobiet. Nie wiem czy mężczyźni pod "swoim" wodospadem także są dla siebie tacy mili (chociaż przypuszczam że tak), jako że wodospady dla kobiet i dla mężczyzn są od siebie troszkę oddalone. Mężczyźni i kobiety nie widzą się wzajemnie. Wiem jednak, że panowie mają gołe torsy, bo to tutaj w czasie mycia w miejscu publicznym "norma". Kobiety są ubrane, zawsze mają zasłonięte nogi i ramiona (Hinduski odkryte stopy).

Fajnie jest po raz pierwszy w życiu umyć się w ubraniu lub przynajmniej spróbować to zrobić naśladując stojące obok panie i dziewczęta czyli zarówno Hinduski w kolorowych sari jak i Muzułmanki, które nie zdejmują swoich "chust" z głów, pomimo rwących strumieni wody. Nie widziałam jednak żadnej z zakrytą twarzą. Życie jest fascynujące, gdyż wciąż daje nam okazję do zrobienia czegoś po raz pierwszy. Dokładnie się nie umyłam :), ale czy o to chodziło?

Kąpaliśmy się pod jednym z wodospadów Kuttalam =Kurtallam i nie zapomnę tego do końca życia. Najpierw odstałam swoje w kolejce, obserwując kolorowy tłum wesołych kobiet, które przybyły zażyć kąpieli bardzo często w towarzystwie mężów i dzieci. Mamy pod wodospad zabierały swoje córki i niemowlęta, także swoje siostry, kuzynki a ich synowie byli wraz z ojcami przy drugim wodospadzie. Wśród dziewięciu wodospadów Kurtalam, można się wykąpać w kilku! 

Po kąpieli większość przemoczonych kobiet przebierała się w suche ubrania, niektóre jednak miały na sobie szybkoschnące sari (są takie, ale materiał musi być odpowiedni, czyli moim zdaniem sztuczny). Właściciele pobliskiego sklepiku wymyślili niezły biznes i na jego zapleczu zorganizowali przebieralnię i to za jedyne 5 rupii (20 groszy). Dziewczynki ze szkoły i sierocińca nie miały problemu z przebieraniem, gdyż szły w ustronne miejsce przy wodospadzie. Starsze ubierały młodsze i pomagały czesać długie włosy nie tylko swoim koleżankom ale i nauczycielkom.

Po kąpieli nasza szkolna wycieczka podjechała dwoma autokarami do następnych wodospadów Kurtalam (ang. Courtallam Falls) zwanych „SPA Południa” (ang. “Spa of South”). Byłam pod wrażeniem ich piękna. Tym razem jednak zamiast się kąpać robiłam zdjęcia, tym bardziej, że nie chciałam zużyć wszystkich suchych ubrań przeznaczonych na 3 dniową wycieczkę.

Drodzy czytelnicy! Jak już dolecicie do Indii zachęcam do podróży na południe tego kraju do Tamilnadu, gdzie czekają na Was przepiękne krajobrazy, starożytne świątynie, wody nie tylko wodospadów ale przede wszystkim życzliwi ludzie :)

 Jeden z wodospadów Kurtalam

20160927_123952

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [sauny24] *.internetdsl.tpnet.pl

    Piękne są te wodospady. Prawdziwe, naturalne spa :)

© Brunetka w Indiach. Kontynuacja książki W pantoflach przez Indie. Brunetka w Tamil Nadu
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci